Witam wszystkich
Po długiej tułaczce jako samotny strzelec i znudzony gra z byle kim, zatęskniło się do starych dobrych wojów z którymi nie jedna nockę się przesiedzialo i nie jedną bitwę się przegrało (no parę wygranych tez było ) stwierdziłem ze warto by zapytać, czy nie przyjęli byście spowrotem starego wiarusa który trochę gdzieś zabłądził.
Po wczorajszych owocnych,wspólnych wojach na GS przekonałem się do Końca ze "wszędzie dobrze ale w domu najlepiej"
Wiec pytam się całej Szlachty o to czy byście widzieli mnie powrotnie w swoich szeregach
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach